MARATON MARIANA MARZYŃSKIEGO (Warszawa)2010-06-14
Każdy z nas pragnie powrotu do miejsca, z którego pochodzi. Jest takie miejsce, które po żydowsku nazywa się "sztetl", a po polsku "miasteczko", dokąd wracamy w nadziei, że spotkamy sprawiedliwego człowieka. Przez trzy wieczory z rzędu będzie w ŻIHu trwała intelektualnie prowokacyjna filmowa podróż Mariana Marzyńskiego. We wtorek i środę obejrzymy w dwóch częściach jego najsłynniejszy film Sztetl, a w czwartek zapraszamy na dyskusję z reżyserem.
15.06 (wtorek) - 1. część filmu, 16.06 (środa) - 2. część filmu, 17.06 (czwartek) - spotkanie i dyskusja z reżyserem.
"Dla kogo robić filmy: dla siebie? Dla publiczności? Jakiej? Czy tylko dla inteligentnych? Czy nie chciałbym poruszyć milionów? Odpowiedź: dla tego, kto zobaczy więcej, niż sie chciało pokazać". (Marian Marzyński w książce "Sennik polsko-żydowski", WAB 2005). Urodzony w 1937 roku reżyser telewizyjny, dokumentalista filmowy, pisarz, Polak o żydowskich korzeniach, obecnie mieszka w Ameryce. W latach 60. autor popularnych programów telewizyjnych, m.in. „Turnieju Miast”. Po emigracji w 1969 roku był reżyserem telewizyjnym w Danii, następnie wykładowcą w Rhode Island School of Design w Stanach Zjednoczonych, gdzie jego uczniem był m.in. Gus Van Sant. Reżyserował filmy dokumentalne dla wielu amerykańskich sieci telewizyjnych. Jednym z jego najwybitniejszych filmów jest "Sztetl", nagrodzony między innymi Grand Prix na Festiwalu Cinema du Réel w Paryżu. W Polsce film wzbudził swego czasu zażartą dyskusję i ściągnął na siebie wiele głosów pełnych oburzenia. Co ciekawe, nigdy nie pokazywano go w I ani II programie TVP i część krytyków w ogóle go nie oglądała. Sztetl to filmowa saga o stosunkach polsko-żydowskich w małym mieście Brańsk koło Białegostoku, choć akcja filmu rozgrywa się na trzech kontynentach. Amerykańscy Żydzi, którzy wojnę spędzili w okupowanej Polsce, na krótko wracają do rodzinnego Brańska i tu, w towarzystwie kamery, Mariana Marzyńskiego oraz młodego Polaka, który zainteresował się żydowską historią miasteczka, poszukują śladów swojej dramatycznej młodości. Bohater filmu, miejscowy nauczyciel, próbuje odkłamać ten temat, demaskując antysemityzm i opracowując historie Żydów w Brańsku. Nie spotyka się ze zrozumieniem ani swojego otoczenia ani Żydów. Czy w Sztetl dokonuje sie to, z czego słyną najlepsze dokumenty: czy wzięcie pod lupę konkretnego miejsca i konkretnych ludzi w określonym czasie skutkuje odkryciem uniwersalnych prawd? Tak twierdzi wielu recenzentów, ale nie wszyscy są tego zdania. Jak napisał Jacek Żakowski, Sztetl to „wstrząsający dokument […] opowiadający... formalnie o ludzkiej wielkości i małości w czasach potwornej próby. W rzeczywistości jest to jednak przede wszystkim film o potędze stereotypów etnicznej wrogości, karmiących wyobraźnię niedokształconych polskich i żydowskich umysłów, o intelektualnym lenistwie, na którym stereotyp kwitnie”
Miejsce: Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma, ul. Tłomackie 3/5, 00-090 Warszawa www.jhi.pl
Dojazd: metro: Ratusz Arsenał, autobus, tramwaj: Plac Bankowy
|